Podczas jutrzni w niedzielny poranek 18 listopada 2018 roku do naszej wspólnoty postulanckiej został włączony trzeci kandydat Oleg Cotună, pochodzący z Mołdawii. Uroczystości przewodniczył osobiście ks. Prowincjał Wiesław Święch SCJ. W krótkiej homilii wskazał na cel postulatu, jakim jest rozpoznanie drogi powołania, zarówno od strony kandydata, który zgłasza się do zgromadzenia, jak i ze strony przełożonych, którzy reprezentują Kościół i są odpowiedzialni za weryfikację kandydatów. Odwołał się do postaci Abrahama, który opuścił swoje Ur, aby udać się do ziemi obiecanej, a także do apostołów, których Pan powołał, gdy spotkał ich przy połowie ryb. Na znak włączenia do postulatu Oleg otrzymał nasz sercański krzyż, aby kształtować swoje powołanie na wzór Chrystusa, który do końca nas umiłował. Nowemu postulantowi życzymy owocnego czasu postulatu i utwierdzenia się na drodze powołania.

12 listopada wraz z księdzem magistrem wybraliśmy się do Kazimierza Dolnego. Chcieliśmy wykorzystać wolny dzień, który przypadał po niedzielnych obchodach setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

Zanim dotarliśmy do Kazimierza Dolnego zatrzymaliśmy się w Łubkach, gdzie znajduje się uroczy dworek, troszkę podobny do naszego, w którym obecnie znajduje się szkoła podstawowa. Następnie przystanęliśmy przy kaplicy objawień Matki Bożej w Kęble tuż przed Wąwolnicą. Kaplica powstała jako wotum na 730-lecie objawień i 30-lecie koronacji  cudownej figury. Przez chwilę także podziwialiśmy pasące się niepodal stado okazałych koni.

W niedzielę 11 listopada uczestniczyliśmy w uroczystościach upamiętniających setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, odbywających się w Lublinie. Dzień zapowiadał się bardzo dobrze, bo pogoda była piękna i słoneczna.

Nasze obchody rozpoczęliśmy od udziału we Mszy świętej w archikatedrze lubelskiej, którą celebrował arcybiskup Stanisław Budzik. Archikatedra została zapełniona przez licznie zgromadzonych wiernych. Udział w tej Eucharystii był dla nas szczególny ze względu na jej uroczysty charakter. Śpiew pieśni Gaude Mater Polonia, Boże coś Polskę czy Z dawna Polski Tyś Królową w wykonaniu chóru katedralnego pozwolił nam jeszcze lepiej przeżyć tę świętą liturgię. Salwy  honorowe, a także licznie obecne poczty sztandarowe sprawiły, że Msza święta była bardzo podniosła.

Początek listopada jest mocno z wiązany w naszej polskiej tradycji z modlitwą i pamięcią o zmarłych. Nieodłącznym elementem tej pamięci jest nawiedzanie grobów naszych zmarłych, a także znaczniejszych nekropolii. My również w tych dniach staraliśmy się towarzyszyć modlitwą naszym zmarłym, ale także nawiedzić najbliższe nam cmentarze. 1 listopada uczestniczyliśmy we mszy świętej sprawowanej na naszym pliszczyńskim cmentarzu. Po mszy św. odbyły się modlitwy za zmarłych przy czterech tradycyjnych „stacjach”. Mieliśmy też możliwość kwestowania na potrzeby Postulatu. Tego samego dnia po południu postanowiliśmy odwiedzić najbardziej znany i chyba najstarszy cmentarz w Lublinie przy ul. Lipowej. Nawiedziliśmy miejsce pochówku właścicielki Pliszczyna, pani Róży Kołaczkowskiej. Potem odnaleźliśmy mogiły założyciela Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ks. Idziego Radziszewskiego, a także niektórych profesorów tego Uniwersytetu, znanych jeszcze osobiście naszemu ks. magistrowi. Między innymi ks. Prof. Edwarda Kopecia oraz ks. Prof. Mariana Ruseckiego.

23 października we wtorek wzięliśmy udział w Pierwszej Profesji nowicjusza Mateusza Zawiłowicza w Stopnicy. Pojechaliśmy tam razem z ks. Bartkiem Królem. Pierwszy raz mogliśmy się przyjrzeć, jak wygląda uroczystość złożenia ślubów zakonnych. Mateusz złożył swoją pierwszą profesję na ręce wikariusza prowincjalnego ks. Sławomira Knopika SCJ. Niemal od razu po skończonych uroczystościach neoprofes Mateusz wyjechał do naszego Seminarium Misyjnego w Stadnikach, gdzie dołączy do swojego rocznika nowicjackiego i podejmie studia filozoficzno-teologiczne. Więcej na stronie nowicjatu.

19 października wraz z członkami pliszczyńskiego klubu seniora oraz ks. Mariuszem Wrzesińskim, wikariuszem z Pliszczyna, udaliśmy się na pielgrzymkę do Krasnobrodu. Uczestniczyliśmy w Mszy świętej w sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Później pan przewodnik opowiadał nam o historii Kościoła i miasta. Cieszyliśmy się, że mieliśmy tak dobrego przewodnika, ponieważ Pan opowiadał bardzo ciekawie, sam był ściśle związany z miastem jako wcześniejszy dyrektor jednej ze szkół i przewodniczący rady miasta.